EUROWEEK? NAPRAWDĘ WARTO!!

NewsyMożliwość komentowania EUROWEEK? NAPRAWDĘ WARTO!! została wyłączona

08.06.2016r. całą klasą 2GA wyjechaliśmy na Euroweek. Jest to program mający na celu poznawanie wielokulturowości świata i odkrywanie własnej tożsamości w kontakcie z przedstawicielami innych narodów, a nawet ras.

Już sama podróż dostarczyła nam egzotycznych wrażeń, ponieważ odbyliśmy ją żółtym, szkolnym autokarem wyjętym – wypisz wymaluj – z amerykańskich filmów, gdzie dzieje się dużo i zaskakująco.

Polanica Zdrój to jedna z najpopularniejszych miejscowości uzdrowiskowych w Polsce, wobec czego zaraz po przyjeździe ruszyliśmy na poszukiwanie lokalnych atrakcji. Należy do nich z pewnością rozległy, pięknie urządzony park zdrojowy z kwitnącymi właśnie łanami różaneczników o niezapomnianym zapachu. Pijalnia wód mineralnych również wzbudziłaby nasze zainteresowanie (obiekt o ciekawej architekturze), gdyby nie… woda mineralna o niezwykłych właściwościach zdrowotnych i równie niezwykłym (niestety) smaku. Z kronikarskiej uczciwości wypada wspomnieć o intensywnym poszukiwaniu sklepu Biedronki, bo – zdaniem klasowych znawców tematu – tylko ona gwarantuje produkty, bez których wspólny wyjazd traci smak. Chodzi oczywiście o tosty przyrządzane i pochłaniane o każdej porze dnia i nocy.

Wieczorem – atrakcji ciąg dalszy, czyli pierwsze spotkanie z wolontariuszami z krajów o tak zróżnicowanej kulturze jak: Indie, Turcja, Łotwa, Włochy, Hiszpania, Niemcy, Rumunia czy Tanzania. Przez następne cztery dni poznawaliśmy ich zwyczaje, patrzyliśmy na świat z ich pespektywy, graliśmy w gry terenowe (z niekłamanym zaangażowaniem, niektórzy nawet do pierwszej krwi), pracowaliśmy w grupach nad ciekawymi projektami i kibicowaliśmy wspólnie podczas meczu Polska – Irlandia (tosty + pizza / bez nich nie ma imprezy) – to wszystko, rzecz jasna, w języku angielskim. Dzięki tym zajęciom spojrzeliśmy na siebie i nasze otoczenie z innej (dojrzalszej?) perspektywy. Zdecydowanie największym plusem była możliwość, a nawet konieczność porozumiewania się z wolontariuszami w języku, który formalnie określa się jako obcy. Tymczasem niezauważalnie zaczęliśmy używać go z coraz większą swobodą, a pod koniec projektu okazało się, że nawet poza zajęciami zdarza nam się przypadkowa wymiana zdań (niektórzy utrzymywali, że nawet myśli) w języku Szekspira. Nie ma pewności, czy sam Szekspir podzielałby w pełni nasze zadowolenie, ale co tam – poczuliśmy, że potrafimy! Przyjemna, uzasadniona pewność siebie – bezcenne!

W imieniu całej klasy 2GA mogę śmiało polecić warsztaty Euroweek – YouthMaSter wszystkim, którzy nie boją się intensywnej pracy i są otwarci na nowe, niebanalne sposoby poznawania świata. To niezapomniana przygoda, która ma szansę stać się dobrą tradycją naszej szkoły.
O czym zapewniają uczennice kl. 2GA

Julia Charmuszko, Sylwia Ścigaj

 

Serdecznie zapraszamy do przeglądania galerii z wyjazdu.

© IV LO z Oddziałami Dwujęzycznymi im. Stanisława Staszica

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress