Festiwal Nauk Humanistycznych – dzień czwarty

NewsyMożliwość komentowania Festiwal Nauk Humanistycznych – dzień czwarty została wyłączona

12 grudnia br. w ramach „Staszicowskiego Tygodnia Humanistycznego” w naszej szkole gościliśmy uczniów kilku szkół podstawowych (w ramach cyklu spotkań dla ósmoklasistów oraz trzecioklasistów z gimnazjów zatytułowanego „Staszicowskie Spotkania z Nauką”) na niezwykłych warsztatach poświęconych kulturze antycznej, których tematem przewodnim była nauka pisania w języku Homera i Herodota, a także analiza centonów homeryckich. Z pewnością dla młodszych koleżanek i kolegów była to niezwykła podróż do starożytnej Grecji, w czasie której mogli poznać wiele niezwykłych faktów na temat funkcjonowania języka greckiego, a także odkryć pochodzenie wyrazów używanych współcześnie w języku polskim.

Po krótkim wprowadzeniu ks. Dariusza Piaseckiego uczniowie z niezwykłym zaangażowaniem i uśmiechem na twarzy zgłębiali pisownię liter greckich, ich wymowę, a także tłumaczenie prostych słów używanych na co dzień. Zajęcia nie byłyby warsztatami, gdyby nie indywidualna praca uczestników. A więc długopisy i kartki poszły w ruch. Zadaniem każdego młodego filologa było napisanie swojego imienia i nazwiska w nowopoznanym języku.

Na zakończenie zajęć ks. Dariusz Piasecki sprawdził poprawność tłumaczeń, wyjaśnił pochodzenie i tłumaczenie imion uczestników i optymistycznym akcentem dusze uczestników przeniósł z antyku w czasy współczesne. W końcu Homer powiadał: „Podróżowanie to najwspanialsza rzecz na świecie.” Ta podróż zdecydowanie pozostanie w pamięci młodych odkrywców, a nowe zdolności z zakresu greki i łaciny wykorzystają oni z pewnością w najbliższym czasie. Chociażby podczas klasówki czy egzaminu gimnazjalnego, gdy będą musieli się podpisać albo napisać wypracowanie. J

Goście ze szkół podstawowych uczestniczyli też w lekcji historii prowadzonej przez prof. Pawła Matyszkiewicza („Wojna obronna polski 1939 roku”), w lekcji języka polskiego u prof. Michała Orczyka („Podsłuchać dawną polszczyznę. Próba rekonstrukcji języka Jana Kochanowskiego”), a także byli oprowadzani przez młodzież po naszym szkolnym muzeum oraz zostali przyjęci przez Samorząd Uczniowski w nowym pokoju uczniowskim.

Listę wydarzeń tego dnia uzupełnia także wycieczka kl. 2bch do Muzeum Pałacu Schoena, dokąd klasa ta udała się pod opieką prof. Sławomiry Dziewięckiej.


A oto relacja z wizyty w Pałacu Schoena:

12 grudnia klasa biologiczno-chemiczna pod opieka profesorek – Sławomiry Dziewięckiej i Anny Żelechowskiej – wyruszyła do Muzeum Pałac Schoena przy ulicy Chemicznej w Sosnowcu, aby zwiedzić wystawę „Niepodległość” zorganizowaną w 100-lecie odzyskania przez Polskę państwowego bytu.

Wystawa jest wyjątkowa. Organizatorom udało się z różnych muzeów z całego kraju wypożyczyć bardzo wiele ciekawych eksponatów począwszy od pistoletu, który prezydent USA Jerzy Waszyngton podarował Tadeuszowi Kościuszce, przez biurko i wyposażenie gabinetu prezydenta Sosnowca z lat 1925–1928 Aleksego Bienia, po obrazy pędzla mistrzów Bacciarellego czy Wojciecha oraz Jerzego Kossaków. Oryginalne portrety Tadeusza Kościuszki czy księcia Józefa Poniatowskiego, te same, które znamy z podręczników, zrobiły na nas duże wrażenie. Podobnie dokumenty pisane czy podpisywane przez T. Kościuszkę.

Wystawa, która ma czytelny i przejrzysty układ chronologiczny, prowadziła nas od Sejmu Czteroletniego przez insurekcję kościuszkowską, powstanie listopadowe, styczniowe, I wojnę światową, aż do wolnej II Rzeczypospolitej. Oprócz obrazów polskich mistrzów i ważnych dokumentów mogliśmy obejrzeć oryginalną broń z tamtych czasów np. kosę przekutą na sztorc odnalezioną pod Krakowem, a datowaną na I połowę XIX w. Były też mundury i kobieca garderoba wraz z tzw. czarną biżuterią z czasów żałoby narodowej po upadku powstania styczniowego. Była nawet urna na łzy.

Wszyscy zwróciliśmy uwagę na ciekawy pomysł aranżacyjny wystawy. W sali poświęconej I wojnie światowej zdjęcia i dokumenty wyeksponowane były na płytach ustawionych tak, by imitowały zasieki i okopy, które były najbardziej charakterystycznym elementem i symbolem Wielkiej Wojny. Dużą wartością wystawy jest i to, że oprócz pamiątek ogólnopolskich pokazano też eksponaty związane z Zagłębiem Dąbrowskim i Sosnowcem.

Ponieważ wielu z nas (wstyd się przyznać) pierwszy raz było w Muzeum Pałacu Schoena, dlatego przewodnik opowiedziała krótką historię pałacu i rodu przemysłowców rodem z niemieckiej Saksonii, którzy przez kilka pokoleń pracowali dla Sosnowca.

Tak oto biolodzy wzbogacili swą historyczną wiedzę, poznali jeden z ciekawszych zabytków Sosnowca i, miejmy nadzieję, wzruszyli się, oglądając „Ułana i dziewczynę” Wojciecha Kossaka – jeden z emblematów polskości.

Serdecznie zapraszamy do przeglądania galerii z wydarzenia.

© IV LO z Oddziałami Dwujęzycznymi im. Stanisława Staszica

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress