JEŚLI NIE CHCESZ MOJEJ ZGUBY, KWAS ACETYLOSALICYLOWY ZRÓB MI LUBY

19. czerwca, my, uczniowie klasy 2BCh2 stanęliśmy twarzą w twarz z … preparatyką chemii organicznej. Mówiąc krótko i „po ludzku”, dokonaliśmy syntezy aspiryny podczas zajęć warsztatowych w Zakładzie Chemii Organicznej Wydziału Farmacji ŚUM w Sosnowcu. Ktoś może powiedzieć: „Prosta sprawa!” ale tak naprawdę to prosto nie było.

Odważyć i odmierzyć z żądaną dokładnością, zbudować zestaw do syntezy z zastosowaniem chłodnicy zwrotnej a następnie zestaw do sączenia pod zmniejszonym ciśnieniem (pamiętając koniecznie o właściwej kolejności odłączania i podłączania gumowego wężyka do kolby ssawkowej), mieszać, pilnować by nie przegrzać mieszaniny, pamiętać o zarodkach wrzennych i zasadzie przeciwprądu, przelewać i czekać by, w chłodzonej lodem bezbarwnej cieczy, pojawiły się kryształki aspiryny. W pojedynku sprawności pracy laboratoryjnej grup: męskiej i żeńskiej osiągnięto remis.

Swoistą wisienką na torcie była tzw. wejściówka, czyli rozmowa z prowadzącym zajęcia, której celem było sprawdzenie naszej wiedzy dotyczącej otrzymywanej substancji, stosowanych odczynników i technik pracy laboratoryjnej … ot taki „mały przedsmak studiów”. Na szczęście dłoń wyciągnął do nas prof. Romuald Hassa, ale czy była ona „pomocna”, to już inna sprawa.

© IV LO z Oddziałami Dwujęzycznymi im. Stanisława Staszica

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress