SPRAWOZDANIE Z WYCIECZKI DO ESTONII

W środę 23 sierpnia, ok.godz. 15, wraz z 11 innymi uczestnikami oraz naszymi wychowawcami zebraliśmy się na dworcu w Sosnowcu, aby stamtąd wyruszyć pociągiem do Warszawy- naszego pierwszego celu podróży. Pociąg przyjechał punktualnie i już o 19 byliśmy na Dworcu Centralnym. Jeszcze tego samego wieczoru wsiedliśmy do autokaru, który zawiózł nas do naszego drugiego przystanku, Rygi.

Na zwiedzanie stolicy Łotwy mieliśmy niemal cały dzień. Widzieliśmy budynek Opery oraz otaczające go klomby i fontannę, spacerowaliśmy po urokliwych uliczkach, podziwiając stare kamienice, kościoły i pomniki, zjedliśmy obiad w tradycyjnej łotewskiej restauracji, a na koniec zaopatrzyliśmy się w pamiątki oraz miejscowe specjały.

Późnym popołudniem, pełni wrażeń i zmęczeni, ruszyliśmy w dalszą, znacznie już krótszą trasę wzdłuż wybrzeża do jednego z najsłynniejszych estońskich kurortów- Parnawy. Z dworca autobusowego odebrała nas nauczycielka jednej z miejscowych szkół i po kolacji w tejże szkole, pojechaliśmy do Joulumae Camp, gdzie przez kolejne 3 dni mieliśmy warsztaty artystyczne wraz z estońskimi i duńskimi dziećmi. Zajęcia odbywały się w języku angielskim i polegały np. na wycinaniu zwierzątek z drewna, malowania akwarelami, origami, tworzeniu magicznych stworzeń lub swoich portretów z gliny. Poszukiwaliśmy również swojego wewnętrznego ptaka, poprzez trzęsienie się, tańczenie do irlandzkiego folk country oraz rozmyślanie o tym, kim naprawdę jesteśmy.

Wieczorami prezentowaliśmy nasze państwa ojczyste. Podczas prezentacji Polski opowiedzieliśmy o sławnych Polakach, naszej szkole, ale również o języku polskim. Kilkoma łamańcami językowymi skutecznie przekonaliśmy naszych zagranicznych kolegów o fakcie, że polski jest jednym z najtrudniejszych języków świata. W czasie wolnym pomiędzy zajęciami mieliśmy okazję do integracji z duńską i estońską młodzieżą, oraz do ćwiczenia języka angielskiego. Spacerowaliśmy po lesie i podziwialiśmy zachód słońca na plaży.

Ostatniego wieczoru zebraliśmy się wszyscy na parkingu i zostały nam przydzielone estońskie rodziny, u których mieliśmy mieszkać przez kolejne 3 dni. Nasi gospodarze przyjęli nas bardzo życzliwie, uraczyli estońskimi specjałami oraz opowiedzieli co nieco o kulturze i tradycji ich kraju.
Następnego dnia wszyscy( a więc grupy zarówno polska jak i duńska oraz estońska) spotkaliśmy się w przepięknym parku, gdzie otrzymaliśmy kartki papieru oraz ołówki, by przez 1,5 godziny rysować otaczającą nas rzeczywistość. Po skończeniu prac udaliśmy się do serca całego przedsięwzięcia, czyli wspomnianej już szkoły Vabakool. Tam każdy otrzymał wcześniej wykonane dzieła, z których musiał wybrać 3 najlepsze rzeczy, by trafiły na wystawę. Następnie rozeszliśmy się i wraz z dziećmi rodzin, u których mieszkaliśmy, wyruszyliśmy na wycieczkę po Parnawie. Popołudnie upłynęło nam na wspaniałej zabawie, integracji oraz zwiedzaniu tego przepięknego miasta. Wieczorem wróciliśmy do szkoły, gdzie nasi estońscy koledzy i koleżanki przedstawili nam różne ciekawostki na temat ich kraju, a następnie pokazali nam tradycyjne tańce, w których odtworzeniu później braliśmy udział. Zabawa trwała do godziny 22, więc po jej zakończeniu wszyscy niezwykle zmęczeni wrócili do swoich estońskich domów.

Kolejny dzień upłynął nam na zwiedzaniu stolicy Estonii – Talina. Chodziliśmy po urokliwych uliczkach starego miasta, podziwialiśmy bogate cerkwie, a także zachwycaliśmy się przepiękną panoramą miasta. Wieczorem po naszym powrocie spotkaliśmy się z grupą duńską i estońską w szkole i spędziliśmy miło ostatni wspólny wieczór. Podsumowaliśmy obóz, obejrzeliśmy pokaz slajdów, powspominaliśmy… Nie obyło się też bez rzewnych pożegnań.

Nazajutrz wcześnie rano wyjechaliśmy z Parnawy i ruszyliśmy w drogę powrotną. W czasie podróży zatrzymaliśmy się w Wilnie i przez kilka godzin zwiedzaliśmy je z przewodnikiem. Podziwialiśmy słynną Ostrą Bramę, zwiedziliśmy kilka kościołów i cerkwi, a także zobaczyliśmy wiele śladów wspólnej przeszłości Polski i Litwy. Pod koniec wycieczki zjedliśmy w tradycyjnej restauracji i zaopatrzyliśmy się w pamiątki, po czym późnym już wieczorem wyruszyliśmy autobusem do Warszawy a potem pociągiem do Sosnowca.

Zmęczeni, ale pełni wspaniałych wspomnień rozeszliśmy się do domów, by opowiedzieć bliskim o przeżytych przygodach. Pomimo trudów podróży, jesteśmy pewne, że każdy z nas chętnie by ją powtórzył.

Natalia Boroń, Emilia Rzepka

Serdecznie zapraszamy do przeglądania galerii z wydarzenia.

© IV LO z Oddziałami Dwujęzycznymi im. Stanisława Staszica

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress