W hołdzie pamięci – Zaduszki Staszicowskie

„Żal że się za mało kochało
że się myślało o sobie
że się już nie zdążyło
że było za późno…”

Jan Twardowski – „Żal”

Listopad to czas szczególnej pamięci o wszystkich zmarłych, nie tylko tych, których udziałem były wielkie dzieła, epokowe odkrycia czy wybitne dokonania. To miesiąc rozpoczynający się pełną krzepiącej nadziei uroczystością Wszystkich Świętych i refleksyjnym, wypełnionym tęsknotą Dniem Zadusznym.

Społeczność naszego Liceum, pamiętając o zmarłych Nauczycielach, Pracownikach, Absolwentach i Uczniach, postanowiła poświęcić swój czas, odwiedzając cmentarze, zapalając znicze na grobach. Ukwiecone i rozświetlone blaskiem ognia cmentarze są wyrazem naszej pamięci, dobrych wspomnień, przyjaźni i miłości wobec tych, których już pożegnaliśmy. Kwiaty jednak zwiędną, a znicze zgasną, bo to, co zewnętrzne, przemija.

Kierując się tą myślą, uczniowie naszej szkoły wzięli udział w uroczystej Eucharystii, która miała miejsce 5 listopada br. – podczas oktawy Wszystkich Świętych – w parafii św. Tomasza w Sosnowcu, pod przewodnictwem ks. proboszcza Andrzeja Domagały oraz ks. Łukasza Rzemińskiego. Bezpośrednio po Mszy Świętej odbył się w kościele wieczór poetycko-muzyczny przygotowany przez uczniów naszej szkoły, poświęcony pamięci tych, którzy odeszli do wieczności. Tak jak co roku, uczniowie i nauczyciele, uczący obecnie oraz emerytowani, mieli okazję usłyszeć przejmujące, skłaniające do refleksji wiersze i pieśni. Podążając za słowami W. Szymborskiej – „Umarłych wieczność dotąd trwa, dokąd pamięcią im się płaci” – zostały wyczytane imiona i nazwiska osób zmarłych, związanych z naszą szkołą, byli to m.in.: Waldemar Zillinger, Henryk Dietel, Otton Rauk, Stanisław Bomski, Jerzy Kram, Jerzy Kabała, Jolanta Jeżewska, Barbara Jakóbik, Władysław Borgieł….

Byli to także zmarli Uczniowie i Absolwenci: Jan Strzelecki, Wioletta Piasecka, Marcin Pietrzyk Piotr Pastuszka, Michał Wojno i wielu innych.

„Nurtów mijania nie zatrzymasz,
Jest ich wiele (…)
Zmieszały się chwila i wieczność.
Czyż życie jest falą podziwu,
falą wyższą niż śmierć?”

Gdy rodzą się pytania, to człowiek szuka odpowiedzi. Pytanie o śmierć jest jednak zbyt trudne.

Bo śmierć przychodzi zawsze nie w porę… Człowiek na to pytanie nie znajdzie sam odpowiedzi i nie znajdzie też tej odpowiedzi u innego człowieka. To przerasta ludzką mądrość… Chrześcijanie jednak mają Kogoś, kto może im pomóc, Kogoś kto objawia prawdziwy sens…

„Nic, nie musisz mówić nic,
Odpocznij we Mnie, czuj się bezpiecznie.”

Słyszymy w tekście jednej z pieśni w wykonaniu naszych uczniów. Była ich cała grupa… w hołdzie pamięci, skupieni na modlitwie – Staszicowska Rodzina.

Podziękowania dla Wszystkich obecnych Nauczycieli i Uczniów z naszej szkoły, szczególnie dla tych, którzy w sposób bezpośredni zaangażowali się w przygotowanie tego wyjątkowego wieczoru:

Pani Katarzyny Widery, Martyny i Natalii Mikłuszki, Zuzi Haberki, Weroniki Wołek, Emilki Głowy, które swym talentem muzyczno-wokalnym poruszyły serca wszystkich obecnych. Dla Pani Anny Matusewicz i uczniów – recytatorów z klas I i II. Dla Pawła Kowalskiego z kl. III – lektora…

Ufamy, że kiedyś i my będziemy głównymi bohaterami podobnej uroczystości… Dlatego warto się zastanowić, zwłaszcza w takim momencie, nad swoim życiem. Jakie ono jest? Ile w nim jest dobra i ile wiary?

Śmierć zamyka nasze życie, ale dopóki trwamy, mamy okazję się zmieniać na lepsze, umacniać się w dobru, otwierać swoje serce na Boga i na drugiego człowieka.
Jak usłyszeliśmy w jednej z pieśni:

„Nie zabiorę ze sobą nic…oprócz miłości…”

© IV LO z Oddziałami Dwujęzycznymi im. Stanisława Staszica

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress